Sunday, 28 August 2016

Wapienka, chleb i kapiele czyli cała masa bzdur w internecie

Założyłam tego bloga tylko dlatego, że przeraża mnie ilość  głupot napisana  w internecie.  Osoby bez wiedzy i doświadczenia  zakładają blogi, strony  i grupy rozsiewając błędne  informacje  i szkodząc zwierzakom. Smutne jest  jak mało  prawdziwych informacji  można  znaleźć  o świnkach  morskich.
W dzisiejszym poście  postaram się  zaprezentować kilka najbardziej  błędnych i szkodliwych  informacji  o opiece  nad świnkami,  które  niestety  są  nawet powtarzane  przez weterynarzy. 

1. Chleb  jest  dobry  ma ścieranie zębów 

Okropna bzdura. Ktoś  kto to wymyślił  chyba  nigdy  grzanek nie miał  w ustach, które  po pierwszym  gryzie  po prostu  się  rozpuszczają. Chleb nie ściera  swinkom zębów,  do tego im szkodzi bo jest produktem pieczonym, przetworzonym, z mąki. 
Nie dawaj  swoim pupilom chleba. Zęby  sciera siano a przy problemach  stomatologicznych prawidłową  dietę  zaleci weterynarz.

Źródło :farmer.pl

2. Wapienka  i sole

Tutaj  też  się  zastanawiam  komu wpadło  do głowy, żeby  podawać  zwierzętom często  cierpiącym na problemy  nerkowe węglan  wapnia i chlorek sodu. My, odpowiedzialni opiekuni sprawdzamy  zawartość  wapnia w karmach,  unikamy nawet  warzyw  z dużą  ilością  tego pierwiastka i tu nagle  przychodzi  ktoś  i rzuca  hasłem  "wapienko  uzupełnienia niedobory". Serio? A sól co ma robić  w diecie gryzonia? Bo jedyne  co może  to zatrzymać  wodę  w organizmie, ponieść  niebezpiecznie ciśnienie  i zaburzyć pracę nerek. Brawa dla  wszystkich  Januszy, którzy  to podają  albo polecają.

Źródło :skapiec.pl

3. Świnkę  trzeba czasem wykąpać 

Nie, nie trzeba. Samemu za to należy  się  wykąpać,  szczególnie jeśli  masz zamiar  używać  transportu publicznego.  Świnki  się  nie pocą  jak  ludzie. Do tego  codziennie  myją  się same. Doskonale  wiedzą  jak o siebie  zadbać.  Świnka położyła  się  w sikach? Umyje się  sama, nie martw się.  W przypadkach  kiedy  futerko  na prawdę  jest brudne,np.   świnka  miała biegunkę, można  przetrzeć  zabrudzone miejsca mokrą  ściereczką.


Źródło : strangefarmer.com

4. Moja świnka  jest aspołeczna

Nie, świnka  nie jest aspołeczna ale ma za to wielkiego pecha bo trafiła  na samolubnego egoistycznego właściciela i została  skazana na życie  w samotności  pod przykrywką bycia aspołeczną. Taka osoba zasługuje  zamieszkać przez miesiąc  ze swoją panią  od matematyki  ( chemii czy kogokolwiek  kogo nie lubicie ) i jeżeli  po miesiącu nie będzie  miłości być  zamknięta  na zawsze w klatce na odludziu i karmiona przez małpy.  Świnki  to zwierzęta  socjalne,  do zdrowia  i szczęścia potrzebują  przyjaciela. To że  świnka  nie dogadała się  z inną  świnką nie czyni jej aspołeczną.



5. Uratowałem świnkę  z zoologicznego

Płacąc  za nią? Może tą uratowałeś, ale polepszyłeś tym samym zyski sprzedającego i pseudohodowli. Świnek przyjdzie  więcej , a ty wszystkich  chyba nie  wykupisz? Do tego pewnie  teraz masz duży  rachunek u weterynarza bo świnka miała grzybice albo wszoły. NIGDY nie wolno  kupować  świnek w sklepie.  Nie ratujesz ich tym sposobem. Jeżeli  świnka  jest chora spróbuj  przekonać  sprzedawcę  aby dał  Ci ją  za darmo albo powiadom odpowiednie służby. 
Tak wygląda miejsce  z którego  świnka została  zabrana  do sklepu.  Płacąc  dajesz  na  to przyzwolenie https://m.youtube.com/#/watch?v=7As7tEr7wBk

Źródło :ekostraż.pl


6. Sztuczna  witamina C do poidełka

Po co? Za pół  godziny  już tej witaminy  nie będzie,  zostanie  tylko kwaśny  smak.  Po za tym co dawać  sztuczną  zamiast  smacznego  warzywa które ma tą  witaminę  naturalnie?  Nie zapominajmy, że  karmy komercyjne  też  mają  dość  dużą  zawartość witaminy  C. Nadmiar  szkodzi  tak samo jak niedobór.
Źródło


Nie wyrażam  zgody  na kopiowanie  całości  lub fragmentów  tego tekstu.

6 comments:

  1. Hm, co do punktu 3 to nie do końca się zgadzam. Zabrudzenia po pokarmie czy nawet po moczu świnka oczywiście usunie sama prędzej czy później, ale już na przykład wydzielin z gruczołów, krwi czy ropy sama nie usunie (nie mówiąc już o zabrudzeniach chemicznych - tymi przy próbie samodzielnego usuwania może się przecież zwyczajnie otruć). Nie usunie ich też nawilżona chusteczka (za to usunie woda utleniona lub, w przypadku wydzielin gruczołowych olej parafinowy lub kokosowy). No i jest jeszcze kwestia kąpieli w przypadku podejrzenia chorób skóry - sama to czasem robię profilaktycznie, jak widzę, że którejś się coś łuszczy albo któraś się podejrzanie drapie.

    ReplyDelete
  2. Oczywiście, w przypadku choroby lekarz może zalecić kąpiel w specjalnym środku -co do tego całkowicie się zgadzam. Gruczoł u świnek najlepiej czyści się przy użyciu oleju kokosowego -a więc tutaj kapiel nie będzie potrzebna. Zanieczyszczenia bardzo silne i chemiczne jedmak są przypadkami wyjątkowymi wiec i tutaj stosujemy kąpiel jako wyjątek. Zdrowej swince w warunkach domowych kąpieli jedmak nie potrzeba, a często spotykam się z przypadkami, że ktoś sobie kąpie dla kaprysu, stąd ten punkt w poście.

    ReplyDelete
  3. Świetny post Różyczko :)/Klaudia

    ReplyDelete
  4. Święta prawda. Nie zgadzam się tylko, podobnie jak Moreni, do punktu 3. Świnki raczej można kąpać, ale na pewno nie tak jak to jest pokazane na zdjęciu! Trzeba wlać do miski trochę letniej wody(nie za ciepłej!) i po prostu wykąpać świnkę. Raczej nie kąpie się częściej niż raz na pół roku, najlepiej rzadziej. Poza tym świetny post. Nie wyobrażam sobie podawać śwince chleba!
    Pozdrawiam
    Kimi
    PS A pokażesz zdjęcia swoich świnek?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Swinek się nie kapie bez zaleceń weterynarza. Jest to ogromny stres dla nich a oporcz tego uszkadza się warstwę ochronną skóry. Same potrafią zadbać o siebie. /Klaudia

      Delete
    2. Zgadzam się, zwłaszcza jeśli chodzi o świnki krótkowłose. Są czasem wyjątki, np. kiedy świnka dostanie biegunki. Raz miałam jeszcze taki przypadek, że mojej śwince, zrobiły się starsze kołtuny, wszystko się poplątało i futerko się zbrudziło, to było wtedy jak miała trociny jako podłoże. Wtedy trzeba było ją umyć. Tak to raczej jej nie kąpię.
      Kimi

      Delete